Zderzenie kultur
Bitwa nad Little Bighorn to legenda Dzikiego Zachodu, która rozegrała się w wąwozach rzeki Little Bighorn.
W starciu wzięli udział wojownicy plemion Siuksów Lakota oraz amerykańska kawaleria.
Bitwa nad Little Bighorn symbolizuje zderzenie dwóch odmiennych kultur: indiańskiej oraz amerykańskiej.
Starcie to było częścią znacznie szerszej kampanii strategicznej, mającej na celu wymuszenie kapitulacji Lakotów i Szejenów.

Wielu przywódców Lakotów, w tym Siedzący Byk i Szalonego Konia, zgodziło się podpisać traktat z Fort Laramie.
Stany Zjednoczone chciały, aby plemiona porzuciły swój koczowniczy tryb życia.
Akceptacja traktatu oznaczała przejście na osiadły tryb życia i poleganie na dotacjach rządowych.
Przywódcy Lakotów, tacy jak Siedzący Byk, którzy nosili indiańskie tatuaże będące symbolem dumy, odrzucili ten system.
Początki bitwy nad Little Bighorn:

Napięcie między Stanami Zjednoczonymi a Lakotami wzrosło, gdy podpułkownik George Armstrong Custer otrzymał rozkaz.
Zadaniem była eksploracja Black Hills (Czarnych Wzgórz) znajdujących się wewnątrz Wielkiego Rezerwatu Siuksów.
Generał Custer miał sporządzić mapę regionu, znaleźć odpowiednie miejsce na przyszły posterunek wojskowy i zinwentaryzować zasoby naturalne.
Wiadomość o odkryciu bogactw mineralnych wywołała najazd poszukiwaczy złota, co stanowiło bezpośrednie naruszenie traktatu.
Stany Zjednoczone negocjowały z indiańskimi plemionami zakup Black Hills, ale te odmówiły.
Dowódca dywizji wojskowej opracował strategię walki z Indianami.
Celem było zmuszenie ich do powrotu do Wielkiego Rezerwatu Siuksów.
Jednak koczowniczy tryb życia Lakotów i Szejenów zmuszał ich do ciągłego przemieszczania się.
Żaden oficer ani zwiadowca nie mógł z pewnością stwierdzić, jak długo wioska pozostanie w jednym miejscu.
Dwa obozy w obliczu rozpoznania:
Region rzek był niezwykle obfitym terenem łowieckim.
Plemiona regularnie gromadziły się w dużej liczbie na początku lata, aby celebrować ceremonię Tańca Słońca.

Podczas ceremonii Siedzący Byk miał wizję żołnierzy wpadających do jego wioski. Przepowiedział, że jego lud wkrótce odniesie wielkie zwycięstwo.
Indianie, o których sądzono, że obozują gdzieś wzdłuż rzeki Little Bighorn, zostali osaczeni.
Generał Custer przejmuje inicjatywę:
Generał Custer zarządził nocny marsz, aby przekroczyć dolinę rzeki Little Bighorn.
Dziś historycy szacują, że wioska liczyła 8 000 mieszkańców, w tym od 1 500 do 1 800 mężczyzn.
Pierwotny plan zakładał ukrycie się w górach, co dałoby zwiadowcom czas na zlokalizowanie indiańskiej wioski.
Custer planował nocny marsz i atak o świcie.
Jednak zwiadowcy donieśli, że obecność pułku została wykryta przez wojowników Lakotów.
Uznając, że element zaskoczenia przepadł, obawiał się ataku mieszkańców, co mogłoby doprowadzić do klęski kampanii armii.

Custer zarządził natychmiastowy atak na wioskę i jej siły zbrojne.
Dowodzenie majora RENO
Major Reno przemaszerował około dwie mile, po czym zaczął posuwać się w dół rzeki w stronę jej południowego krańca.
Choć początkowo zaskoczeni, wojownicy szybko ruszyli, by odeprzeć atak Reno.
Zatrzymał on swój oddział i sformował szyki, które zaczęły strzelać do nadciągających wojowników.
Wojownicy konni przypuścili kontratak na siły Reno, zagrażając jego lewej flance.
Wycofał się do zalesionego obszaru nad brzegiem rzeki Little Bighorn, który zapewniał lepszą osłonę.
Ostatecznie zarządził drugi odwrót, tym razem w stronę wzgórz na wschód od rzeki.

Szejenowie, porównując pościg za wycofującymi się wojskami do polowania na bizony, zaczęli dziesiątkować żołnierzy.
Żołnierze na tyłach uciekającego oddziału ponieśli ciężkie straty, gdy wojownicy galopowali obok nich i strzelali z bliskiej odległości.
Rozbity oddział przekroczył rzekę Little Bighorn, aby przegrupować się na wzgórzach doliny.
Wielu wojowników nadciągających z tego kierunku zmusiło kawalerię do wycofania się na wzgórze, gdzie indiańscy wojownicy ich oblężyli.
Koniec bitwy nad Little Bighorn
Następnego dnia przybyły posiłki, które przyniosły ulgę resztkom żołnierzy, którzy zostali ciężko pobici i pokonani.
Zwiadowcy odkryli martwe, nagie i okaleczone ciała oddziału generała Custera na grzbietach wzgórz na wschód od rzeki Little Bighorn.
Nigdy nie dowiemy się dokładnie, co stało się z oddziałem Custera.
Dzięki relacjom Indian, odkryciom archeologicznym i pozycji ciał, historycy mogą zrekonstruować część bitwy nad Little Bighorn, w której brał udział Custer, choć wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi.
Z powodów, które wciąż są słabo zrozumiałe, wojska wycofały się i zgromadziły na wzgórzu.
Około 40 do 50 mężczyzn z pierwotnych 210 zostało osaczonych na wzgórzu, gdzie dziś znajduje się kamienny pomnik.
Setki wojowników Lakotów i Szejenów otoczyły ich.
Pod koniec walki żołnierze, niektórzy pieszo, inni konno, podjęli desperacką próbę ucieczki.
Wszyscy zostali zastrzeleni w ciągu kilku minut.
Przewaga liczebna żołnierzy i przytłaczająca siła ognia zakończyły tę część bitwy nad Little Bighorn, która rozgrywała się w sektorze Custera.

Skutki bitwy nad Little Bighorn
- Bitwa nad Little Bighorn była chwilowym zwycięstwem Lakotów i Szejenów.
- Śmierć generała Custera i jego żołnierzy stała się punktem zwrotnym dla Stanów Zjednoczonych, które zintensyfikowały wysiłki, aby zmusić rdzennych mieszkańców do osiedlenia się na terenach rezerwatów.
- Dzięki zwiększeniu liczby wojsk w terenie, tereny łowieckie Lakotów zostały zajęte przez potężne korpusy ekspedycyjne armii, zdeterminowane, by podbić indiańskie plemiona.
- Większość uznanych za „wrogich” poddała się w ciągu roku od walki, a Black Hills zostały przejęte przez rząd amerykański bez żadnej rekompensaty.





